Pilny apel premiera. "Możliwość gorącego konfliktu jest bardzo realna"
Apel do obywateli RP premier Donald Tusk wystosował na poligonie w Zielonce, gdzie odbyły się testy Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia.
Tusk apeluje: Natychmiast opuścić Iran
– Proszę natychmiast opuścić, ci wszyscy którzy jeszcze są w Iranie, Iran i w żadnym wypadku nie wybierać się do tego kraju. Nie chcę nikogo tutaj straszyć jakimś możliwym rozwojem wydarzeń, ale wszyscy wiemy o czy mówię – mówił szef rządu, podkreślając, że "możliwość już gorącego konfliktu jest bardzo realna i za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt godzin ewentualność ewakuacji nie będzie wchodziła w rachubę".
Największa koncentracja sił USA na Bliskim Wschodzie od lat
Przypomnijmy, że według najnowszych doniesień medialnych, Stany Zjednoczone rozpoczęły operację przerzucenia na Bliski Wschód największej w ostatnich latach floty powietrznej. To efekt eskalacji napięcia na linii Waszyngton – Teheran, który może zwiastować uderzenie. Amerykanie mieli skierować do tego regionu najnowocześniejsze maszyny taktyczne i strategiczne. W kierunku Iranu zmierza kilkanaście myśliwców przewagi powietrznej Raptor oraz ok. 36 wielozadaniowych samolotów F-16 Fighting Falcon. Do sił tych dołączono obecnie 18 myśliwców stealth F-35A Lightning II, które wystartowały z brytyjskiej bazy Lakenheath i skierowały się do Jordanii.
Działania Amerykanów nie ograniczają się jednak tylko do powietrza. Znacznie zwiększoną aktywność US Navy zaobserwowano również w Zatoce Perskiej, gdzie – według serwisu – TheWarZone, znajduje się obecnie co najmniej 12 okrętów nawodnych. Główną siłę USA stanowi tu Grupa Uderzeniowa Lotniskowca Abraham Lincoln, którą wspiera siedem niszczycieli klasy Arleigh Burke oraz trzy okręty typu Littoral Combat Ship.
Serwisy Axios i stacji CNN wskazały, iż działania te mogą zwiastować wybuch wojny pomiędzy USA a Iranem w bardzo krótkim czasie. Według tych mediów, Teheran spodziewa się ataku w ciągu kilku najbliższych dni.